Relacje · 4 min czytania
Jak rozmawiać, żeby naprawdę się usłyszeć?
Słuchanie to nie czekanie na swoją kolej. To chwilowe odłożenie obrony — i ciekawość, co drugiego człowieka boli.
W sporze większość z nas przygotowuje ripostę. Rozmowa zamienia się w dwa monologi. Usłyszeć kogoś znaczy najpierw powtórzyć, co usłyszałeś — zanim powiesz, co o tym myślisz.
Pomaga język potrzeb zamiast etykiet. „Jesteś egoistą” zamyka. „Potrzebuję wiedzieć, że mam dla Ciebie znaczenie” otwiera — choć bywa trudniejsze do powiedzenia.
Tego można się nauczyć. W gabinecie ćwiczymy to na żywym materiale, nie na hasłach.
Jeśli ten tekst Cię zatrzymał
Możemy porozmawiać na konsultacji — bez presji, że musisz już wiedzieć, czego chcesz.
Umów konsultację